Moncler to włosko – francuska marka odzieżowa, która dopiero wchodzi na polski rynek. Działa od 1952 roku i specjalizuje się głównie w produkcji wierzchniej odzieży zimowej. Początkowo były to stroje do uprawiania sportów zimowych oraz profesjonalna odzież dla olimpijczyków. W dowód uznania dla jakości i funkcjonalności strojów zamówiono kostiumy dla francuskiej reprezentacji narodowej na olimpiadę zimową. Obecnie rozszerzyła swoją działalność o bezrękawniki i  kurtki – puchówki do codziennego użytku, doskonale chroniące przed zimowymi chłodami, także pikowane płaszczyki, pikowane torebki damskie, pikowane śniegowce oraz czapki i szale.

Nazwa firmy pochodzi od nazwy wioski w francuskich Alpach –   Monastier de Clermont.

Stroje na stok

Stroje do uprawiania sportów zimowych firmy Moncler odznaczają się profesjonalizmem i wygodą użytkowania. Ciepłe i lekkie, pozwalające na swobodę ruchów szybko zdobyły uznanie u bywalców kurortów zimowych. Szyte są z nowoczesnych, wytrzymałych i „oddychających” materiałów technicznych. Doskonale nadają się na każde warunki pogodowe, dzięki membranie odprowadzają pot na zewnątrz. Nie pozwalają  na przemarznięcie ani na przegrzanie. Przy tym kurtki, spodnie i kombinezony są kolorowe, uwzględniają najnowsze trendy w modzie sportowej.

Dzięki wytrzymałości, odporności na rozdarcia i przetarcia mogą służyć przez wiele sezonów.

Zawsze modne puchówki Moncler

Cechą charakterystyczną ubrań Monclerpikowania. Na zimową pogodę doskonale się nadają pikowane kurtki i płaszcze oraz bezrękawniki, zarówno dla pań jak i dla panów, a także dla dzieci (można też nabyć śpiworek do wózka dla niemowlęcia). Odzież wierzchnia tej marki posiada same zalety: niezawodnie chroni przed mrozami, wichrem i opadami. Ma kaptur, często obszyty futerkiem, kilka zapinanych kieszeni, zapięcie na suwak. Przy tym jest lekka, można swobodnie się w niej poruszać. Nadaje się spacery po mieście i wśród natury. Kurtki i płaszcze są  szyte z nieprzemakalnego ortalionu i wypełnione lekkim naturalnym puchem.

Produkowane są w wielu kolorach: od bieli i czerni po atrakcyjne fiolety i amaranty. W tym sezonie proponowane są kurtki z modnym połyskiem.

Te stroje  można uzupełnić czapką i szalikiem marki Moncler. Natomiast panie mogą się zaopatrzyć w duże pikowane torby w dowolnym kolorze.

Swetry na chłody

Pod bezrękawnik lub kurtkę trzeba założyć sweter. Miłośnicy Moncler mogą  i tutaj okazać się wierni marce. Panowie i panie mają spory wybór, od prostych w formie, gładkich, ale miękkich i ciepłych swetrów, czasami z golfem delikatnie otulającym szyję po mięsiste, z grubymi warkoczowymi splotami swetrzyska. W takich swetrach niestraszny mróz i miło posiedzieć na kanapę w chłodne wieczory.

Buty marki Moncler

Na zimową pluchę, wiosenne roztopy idealne są śniegowce. Ciepłe, nieprzemakalne i wygodne. Oczywiście, pikowane, bo jakże inaczej. To cecha wyróżniająca Moncler. Istnieją rozbieżności co do urody botków, ale wszyscy są zgodni, że nie ma lepszych butów na spacery po mokrym śniegu. Kolor butów można dobrać do koloru kurtki – puchówki.

3,1 k

Napisano w: Moncler
Czytaj dalej...

Nieodzowny dodatek lub integralna część

Wie o tym każda kobieta, ale zwykle nie wiedzą o tym mężczyźni. Torebka nie jest zwykłym dodatkiem do kobiecej garderoby. Niezależnie, czy będzie to model z najnowszej kolekcji Furla, albo jakaś stara zapomniana i dopiero ostatnio wyciągnięta z szafy, ma swoje określone funkcje. Większość pań nie wyobraża sobie życia bez torebki. Te, które znamy ze względu na pełnione funkcje pojawiły się dopiero gdzieś na przełomie XVIII i XIX wieku. Wprawdzie miały wcześniej swoje poprzedniczki, ale różniły się one znacznie od współczesnych nie tylko wyglądem, ale i zastosowaniem.

Duża, bo musi wystarczyć na cały dzień

Torebkę nosi się zazwyczaj na widoku, choć w rzeczywistości jest to, obok bielizny, jedna z najbardziej intymnych części damskiej garderoby. Można by długo pisać o tym co zawiera torebka. Jej zawartość zmienia się wraz z postępem i zachodzącymi przemianami społecznymi. Wystarczy wspomnieć, że teraz w prawie każdej można znaleźć telefon komórkowy, czyli coś co znalazło się na liście obowiązkowej stosunkowo niedawno.

Kilkadziesiąt lat temu modne były małe torebki zabierane na przyjęcia. Dzisiejsze torebki są niezwykle pakowne. Widać to nawet w najnowszej kolekcji Furla. Nie należy się temu dziwić. Kobieta często wychodzi z domu na cały dzień i chce mieć wszystko pod ręką. Musi tam zmieścić szminkę, błyszczyk, maskarę, grzebień lusterko i wiele innych przyborów do pielęgnacji. Nie ma czasu, by po pracy wracać do domu, więc toaleta jest dokonywana w biurowej łazience. Wszystko musi być pod ręką. Większość torebek Furla ma kilka lub nawet kilkanaście zewnętrznych kieszeni. Dzięki temu można łatwo dostać się do najważniejszych przyborów oraz do dokumentów. Niestety wiąże się to z pewnymi zagrożeniami. Czy jednak im droższa marka torebki, tym zagrożenie większe? Czy taka wspaniała nowa Furla bardziej naraża na niebezpieczeństwo?

Uliczne zagrożenia

Trudno ukryć, że torebki stają się często łupem złodziei. Przewieszone niedbale przez ramię wydają się wręcz kusić osobników o skłonnościach do nielegalnego zarobkowania. Newralgicznym punktem są środki komunikacji miejskiej. Największe niebezpieczeństwo istnieje w momencie zatrzymywania się autobusu lub tramwaju na przystanku. Wówczas wystarczy chwila, szarpnięcie, a następnie złodziej wybiega z pojazdu i znika w tłumie. Ofiarą podobnego scenariusza padła już niejedna kobieta.

Idąc po ulicy również można zostać w ten sam sposób pozbawioną torebki. Jeśli jeszcze inne przedmioty, jak siatki z zakupami, zajmują ręce, to wręcz wymarzona chwila dla zuchwałego złodzieja. Mimo dużej liczby kradzieży, kobiety zbytnie nie pilnują swoich torebek. Czy niosą nową torebkę Furla, czy też jakąś starszą i wysłużoną, podchodzą do tego dość niefrasobliwie. Dziwi to tym bardziej, że torebka zawiera zwykle wszystkie najcenniejsze rzeczy i dokumenty.

O ile mogę się orientować w temacie, złodzieja niespecjalnie interesuje marka samej torebki. Jemu zazwyczaj nazwa Furla nic nie mówi. Koneserzy złodziejskiego fachu nie pracują na ulicach i w autobusach. Żaden z tych zwykłych ulicznych przestępców nie wpadnie na pomysł spieniężenia samej torebki Furla. Wyrzuca ja gdzieś na śmietnik i traktuje jak zbyteczny balast. Dla niego liczy się tylko zawartość. Pieniądze i telefon komórkowy. Kosmetyków też raczej nie spożytkuje.

Niemniej trzeba mieć świadomość, że elegancka kobieta będzie bardziej przyciągać uwagę przestępców. Jej drogi ubiór i solidną torebkę będą postrzegali, jako obietnicę większego łupu. Nie oznacza to, że panie ubrane skromniej mogą bez obaw chodzić po ulicach. Niestety zuchwałość ulicznych złodziei wzrasta. Dla wielu młodych jest to najprostsza forma zarobkowania i nie widzą w niej nic złego. Nie chodzi tu już o osoby wywodzące się z rodzin patologicznych, ale także o młodzież z bogatych rodzin, która w ten sposób „dorabia” sobie do kieszonkowego. Niektórzy traktują to jak sport. Pozbawienie starszaki torebki z rentą, by następnie stawiać kolegom drinki, to naturalna kolej rzeczy.

Jeśli podróżuje się samochodem nie należy ulegać iluzji bezpieczeństwa. Zdarzają się bowiem wypadki kradzieży torebek nawet w obecności właścicielki. Często są tak zuchwałe, że dochodzi do nich w momencie zatrzymania się na skrzyżowaniu.

Zachować ostrożność

Powróćmy jednak do meritum. Czy posia

17 Styczeń 2010

Torebki są wspaniałymi towarzyszami. Mają sekretne wewnętrzne życie, nigdy nie oszukują i wciąż zdobią każdą kobietę.” – Jette Joop

Torby, torebki, torebeczki – uwielbia je każda z nas. Temat torebek to temat głęboki jak rzeka, nie sposób opowiedzieć o tym kobiecym fenomenie w paru krótkich zdaniach. Nie mniej jednak przyjrzyjmy się nieco temu niezwykłemu przedmiotowi, w którym kobiety noszą na co dzień cały swój dobytek.

Ile damska torebka jest w stanie pomieścić?

To pytanie, na które większość mężczyzn odpowiedziałaby zapewne: „dużo”. I z pewnością mieliby oni rację. Panie przechowują w swoich torebkach dosłownie wszystko. Upychamy w
torebkach to, co tylko się zmieści, bo przecież nigdy nie wiadomo, co nam się akurat przyda, a lepiej być przygotowaną na każdą niespodziewaną sytuację. Telefony, dokumenty, portfele, klucze, kosmetyki, chusteczki to tylko kilka przykładów, tych najbardziej banalnych i oczywistych. W torebce kobiety można znaleźć także przedmioty „codziennego użytku” takie, jak: śrubokręty, talizmany na szczęście, pomięte przylepce, nie wspominając już o całej stercie skasowanych biletów i paragonów ze sklepów sprzed dwóch lat. Oprócz niezbędnych przyborów na własne potrzeby, jest jeszcze miejsce na butelkę z piciem dla dziecka, pieluchy i rękawice męża. „Czarna dziura” – tak o torebkach mówią zazwyczaj panowie, przyglądając się, jak szperamy w nich zawzięcie w poszukiwaniu dzwoniącej komórki, lusterka czy szminki.

Jaką torebkę powinnyśmy wybrać?

Z torebkami sprawa ma się podobnie jak z ubraniami. Torebka musi być dopasowana do pory roku, pory dnia, naszego stroju, budowy ciała czy nawet koloru włosów. Inteligentnie dobrana torebka pozwoli nam uwydatnić pewne nasze atrybuty, a jednocześnie zakamuflować istniejące braki. Jest to często zadanie dość trudne, gdyż nie zawsze to, co się nam podoba, musi pasować do naszego wyglądu. Najlepszym rozwiązaniem jest torba z regulowanym paskiem, wtedy możemy dostosować ją do każdej figury. Gdy zaś torebka ma za krótki pasek, bez możliwości regulacji, a nie pasuje nam ten fason, sytuację możemy uratować, nosząc na przykład torebkę w ręku.

Obowiązkowy zestaw torebek

Jedna torebka to zdecydowanie za mało. Aczkolwiek tak naprawdę to nie ma właściwej liczby torebek, która uszczęśliwiłaby kobietę. Prawdziwa kobieta powinna jednak posiadać w swej szafie odpowiedni zestaw torebek. Podstawa to oczywiście oficjalna torebka służbowa. Prosta, elegancka, najlepiej ze skóry. Po pracy możemy odrobinę zaszaleć i pozwolić sobie na coś bardziej fantazyjnego i wymyślnego, coś, co oddawałoby naszą osobowość. Mała bądź duża, płócienna lub zamszowa, jakakolwiek nam pasuje i na jakąkolwiek mamy akurat ochotę. W naszej kolekcji torebek nie może też zabraknąć torebki do małej czarnej. Niewielka, elegancka, na sznureczku lub łańcuszku, może być ozdobiona cekinami lub kamieniami. Latem możemy zaś zastosować pewien trik i odświeżyć naszą zwyczajną, starą torebkę apaszką, broszką czy też kwiatkiem. Wybór fasonów torebek jest obecnie ogromny, więc z pewnością każda z nas znajdzie coś odpowiedniego dla siebie.

Bez torebki kobieta czuje się samotna. W niej bowiem zawiera się kawałek naszego osobistego, kobiecego świata, bez którego nie ruszamy się z domu. Współczesna kobieta chce się wyróżniać i choćby właśnie przez wybór tej części stroju komunikuje siebie. W obecnym świecie kobieta zmuszona jest pełnić wiele ról, zatem i torebka, która jej towarzyszy, musi być równie ciekawa, kobieca i … oczywiście osnuta aurą tajemniczości dla mężczyzn.
4,2k

21 Grudzień 2009

Na wstępie muszę podkreślić, że torebka ‘na żywo’ wygląda o wiele lepiej niż na zdjęciach, które miałam okazję oglądać w internecie. Zdjęcie powinno po części oddawać szczegółowość wykonania tej torebki, ale jakby nie patrzeć wciąż widać, że wykonanie jest takie, jakby „nieuporządkowane”. Na żywo to złudzenie znika.

pic7

Widoczne na zdjęciu, niewielkie rowki na maślanej skórze torebki są wykonane tak, że torebka wygląda bardzo stylowo. Urozmaicenia w kroju torebki sprawiają, że jest ona zupełnie inna niż czarne, skórzane torebki tego typu, które przecież w większości wyglądają tak samo.

Po zakupieniu torebki, skóra była bardzo miękka i delikatna. Teraz, po kilku miesiącach użytkowania, już niema się takiego wrażenia, ale to wciąż dobra i warta polecenia torebka. Zwłaszcza, jeśli chodzi o jej pasek, jest naprawdę wygodny. Długość paska jest odpowiednia do wszystkiego – torebkę można nosić ją na ramieniu lub w ręce.

Reasumując Burberry po raz kolejny stworzyło bardzo dobrą torebkę. Szkoda tylko, że jej piękna nie oddają zdjęcia – to trzeba zobaczyć na żywo!.

10 Czerwiec 2009